Subiektywny ranking trendów na wiosnę 2020

ranking trendów wiosna 2020

Zima powoli odchodzi w zapomnienie, a my, pomimo porannych przymrozków z niecierpliwością śledzimy co nowego w „trendach piszczy” i przebieramy nogami na myśl o pierwszych sygnałach wiosny. Chcemy zrzucić grube kurtki, ciepłe rajstopy, aby wreszcie założyć ukochane ramoneski, trencze, sukienki i odsłonić gołe nogi lekko muśniete pierwszymi promieniami wiosennego słońca.

Poniżej chciałam zaprezentować moje subiektywne zestawienie rzeczy, które w kobiecej szafie powinny się pojawić w nadchodzącym, wiosennym sezonie.

  • zacznijmy od okryć… Ameryki nie odkryję, jeśli powiem Wam, że w Waszej szafie powinna znaleźć się ramoneska. Ubierzecie ją do większości stylizacji, do pracy, na imprezę, a nawet na „większe” wyjście jeśli pogoda zaskoczy Was nagłą zmianą planów 🙂

    Idealna do sukienek, jeansów, spódniczek, kolorowych barw i tych stonowanych. Mój „must    have”. Osobiście preferuję zwykłą czarną z eco skóry, ale ciekawie wyglądają też kolorowe, pastelowe z zamszowego materiału 🙂

  • sukienki, sukienki, sukienki… jestem monotematyczna, wiem. W poprzedni poście wymieniałam Wam zalety posiadania w szafie kilku sprawdzonych sukienek, więc nie będę Was zanudzać i powtarzać, dla tych którzy jeszcze nie czytali -> KLIK 🙂

    Moja ulubiona na wyjście to zdecydowanie PASTEL FLOWERS albo AUDREY – bardziej klasyczna. Na co dzień śmigam w sportowej dresówce, na to zarzucam jeansową kurtkę i trampki  całość wygląda świetnie, a wszystko zajmuje mi 3 minuty 🙂

  • biały i czarny basicowy t-shirt – klasyka klasyki, idealny do… wszystkiego. Ja zawsze celuje w takie z lepszej tkaniny, aby po jednym praniu szwy pozostały na swoim miejscu, chyba wiecie co mam na myśli? 😛
  • jeansy – od kilku sezonów w trendach pozostają spodnie z przetarciami. Muszę Wam przyznać, że bardzo je lubię, zarówno szorty jak i długie jeansy świetnie się noszą. Moim zdaniem dodają sporo luzu do stylizacji, a może nawet troszkę odmładzają? 😛

    Staram się zawsze kupować takie, które nie mają w swoim składzie zbyt dużo elastanu, wolę jak są luźne i nie opinają za bardzo sylwetki. 

  • Swetry, sweterki, kardigany – jestem zmarzluchem. Nawet w letnie miesiące zawsze mam przy sobie ciepły sweter, którym mogę się okryć. Swetry, czy popularne ostatnio dłuższe kardigany są świetną alternatywą dla kurtek. Zarzucony do jeansów nasz sweter CARMEL – zobaczcie tylko tą propozycję, dla mnie mistrzostwo! 
  • dodatki – w najbliższą wiosnę zdecydowanie postawię na opaski i kolorowe scrunchie (czyli gumki do włosów z satynowego albo jedwabnego materiału). Dodają one każdej stylizacji kobiecego, romantycznego looku. Niskim kosztem można pratycznie każdemu zestawieniu nadać ciekawy charakter 🙂 

To tyle jeśli chodzi o moje zestawienie. Jak możecie się domyślić jestem minimaliską, nie podążam za każdym trendem sezonu 🙂 Zawsze wybieram dobrej jakości produkty, staram się wyszukiwać je w dobrych cenach – również dla Was.

Jeśli planujecie odświeżenie Waszej garderoby zachęcam Was do zajrzenia na bokabutik.pl po odrobię inspiracji na nadchodzący sezon.